Science fiction
Przygotowywana pełną parą przez IBE na zlecenie resortu edukacji reforma odsłania coraz to nowe elementy pakietu. Co prawda zarówno nowe kierownictwo Ministerstwa Edukacji Narodowej, jak i kierownictwo IBE zapowiadało, że przygotowywana reforma będzie konsultowana z nauczycielami, ale – jak na razie – konsultacje sprowadzają się do komunikowania nauczycielom kolejnych planów. Oczywiście na każdym kroku panie ministerki podkreślają, że wszystko to ma na celu poprawę dobrostanu i – przede wszystkim – prestiżu nauczycieli. No cóż, jesteśmy chyba trochę mało rozgarnięci, bo nie dostrzegamy tych starań... Ale do rzeczy. Jednym z najnowszych pomysłów jest ograniczenie godzin zajęć z fizyki i chemii z czterech do trzech w cyklu edukacyjnym oraz przywrócenie przyrody nie tylko w klasie czwartej, ale również w piątej i szóstej. Część treści z fizyki i chemii, które – przez zmniejszenie liczby godzin – nie znajdą miejsca na lekcjach z tych przedmiotów, ma znaleźć się właśnie w zakresie m...